We fraszce do gór i asów pojawiają się wątki autobiograficzne. Adresatami wiersza są góry i lasy. Wśród gór i lasów została młodość poety.
Na początku jest apostrofa, nadaje ona fraszce tonacje smutku i zadumy nad własnym lasem. Kochanowski uczeń Horacego podkreśla związek ludzkiego życia z rytmem natury, ale natura trwa zawsze, a człowiek przemija. Podczas gdy góry i lasy stały na swoim miejscu, poeta przeżył wiele. Odwiedził dalekie kraje m.in. Niemcy, Włochy, Francję. Był studentem, żołnierzem, dworzaninem.
W wieloznacznej puencie utworu można dostrzec zarówno aluzję do horacjańskiej zasady carpe diem, jak i do mitu o Prometeuszu. Człowiek powinien korzystać z tego, co przynosi mu życie, czyniąc wszystko "w czas" w młodości bawić się i wędrować, w wieku dojrzałym zaś dążyć do spokoju i "statku" w czarnoleskiej przestrzeni.
Bardzo mi się przydało :)
Kochanowski przez pewien czas sprawował funkcję proboszcza, ale ostatecznie nie przyjął święceń. Jego żoną była Dorota Podlodowska. Miał z nią 6 córek (3 zmarły w dzieciństwie) i 1 syna, która urodził się już po nagłej śmierci poety.
dobra praca ;)